Dziś mój budżet wynosił 6 euro. Do późnego południa zwlekałam z decyzją - upiekę ciasto czy zapalę. To mnie zgubiło. Wybrałam fajki. Ciasto nie powstało...
Tu zasięgnę porady, jeśli znowu pojawi się trochę grosza: http://kotlet.tv/idealne-kruche-ciasto-jak-zrobic
Co się odwlecze do nie uciecze.
Teraz oglądam film Julie i Juli, bo o gotowaniu. Nastawiam się mentalnie =)
Kiedyś muszę obejrzeć Jiro śni o sushi.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz